Maga wytypowala mnie do zabawy w seriale i maja byc ulubione.Swietnie ,bo ja ani nie ogladam ani nie mam ulubionych.Minal juz chyba miesiac od kiedy to moj telewizor tylko stoi a ja wycieram z niego kurz.Pilota zerzarl pies a ja nawet nie mam czasu ani ochoty dzwonic gdzie potrzeba czy lazic i szukac zapasowego pilota.Wiem ze byloby dobrze oderwac sie troche od szarej rzeczywistosci ale jakos nie moge sie pozbierac,Maga wybacz,moge umyc Ci naczynia,ugotowac obiad ale nie karz mi pisac o serialach:)
Mam ostatnio pod gorke i wszystko mnie wnerwia.Jeszcze ten pieprzony mroz,wrrrrr.
Mróz w końcu sobie pójdzie
ReplyDeleteWitaj Rachelo,juz mi wszystko jedno czy sobie pojdzie czy nie.
ReplyDelete